Mimo odpręzenia czułam złość i zażenowanie. Złość, bo przecież orgazm w samotności to zupełnie nie to samo co z kimś, kogo swoim ciałem również doprowadza się do ekstazy. Zażenowanie, bo przecież mam 33 lata, jestem dojrzałą, seksowną kobietą, a muszę czekać aż zostanę sama w domu, żeby masturbacją zaspokoić swoje pożądanie. Wciąż naga od pasa w dół, leżałam rozmyślając nad tym, jakie to wszystko pokręcone: z jednej strony znam przynajmniej kilku mężczyzn, którzy nie wyo...
Łączna liczba liter: 6355
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze