Wreszcie nadeszły Święta Bożego Narodzenia. Ja i Adam spędziliśmy je z jego rodzicami, zaś cały tydzień po nich - łącznie z Sylwestrem - postanowiliśmy spędzić w górach. Pojechaliśmy sami, chcieliśmy wreszcie spędzić trochę czasu na osobności - z dala od zgiełku, pracy, znajomych. Zamieszkaliśmy w małym domku, który udostępnił nam przyjaciel Adama.
Od momentu wejścia do domku, byliśmy zachwyceni - drewniane wnętrze, przytulna, ciepła atmosfera, kominek.
Każdego ran...
Łączna liczba liter: 4290
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze