Właśnie wyszłam z kąpieli. Gorąca woda, olejki, piana... wokół rozstawione świece. Byłam sama, trzeba pamiętać, że samego siebie również trzeba rozpieszczać! Przed moimi oczyma jednak stanęła scena z przeszłości. Wspomnienie...
Byłam chyba na pierwszym roku studiów i przyjaźniłam się przede wszystkim z Sylwią. Co za tym idzie, spędzałam z nią wiele czasu i ten czas spędzałyśmy podobnie... Tak, to były chwile naszej całkowitej wolności obyczajowej. Uprawiałyśmy seks b...
Łączna liczba liter: 2936
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze