Wracając wczoraj z uczelni (jestem na piątym roku, więc nieczęsto tam już bywam), natknęłam się na moją koleżankę z grupy. Ona i jej chłopak... pod murem wydziału...
Dziś opowiedziała mi całą historię wczorajszego wydarzenia.
Ona również wracała do domu. Spod uczelni odebrał ją Jarek. Na dzień dobry powiedziała mu jedno: "Mam na ciebie ochotę". Ponieważ Jarek przywykł do spełnienia marzeń i życzeń swej "królowej", więc po chwili znaleźli się pod murem wydziału. Prz...
Łączna liczba liter: 1737
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze