Słuchajcie, jest późna godzina i niektórzy pewnie po przeczytaniu tego stwierdzą, że lepiej było pójść spać niż pisać takie dyrdymały, ale jakoś nie moge usnąć wiec napisze coś, co wydarzyło mi sie jakies 2 tygodnie temu. Odrazu mówie,że nie beddzie jakiegoś ostrego sexu.. Wiec tak: Któregoś pięknego dnia, całkiem niedawno wróciłem z pracy. Mam lekko ponad 20 lat i mieszkam w pod miastem w domku jednorodzinnym. Wiec po pracy wziałem prysznic, zjadłem coś i siadłem do kompa jak zwykle na gg i włączyłem jakąś muze. Po jakiejś godzinie usłyszałem głos mamy, która krzykneła, że przyszedł do mnie k...
Łączna liczba liter: 6347
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze