Gdy w piątek wracałem ze szkoły zdałem sobie sprawe, że przeciez zaczynają się ferie. Przez weekend nic prawie nie robilem. Dopiero w niedziele wieczorek koledzy mnie wyrwali na imprezke.. NIe było zbyt ciekawie, ale w domu byłem dopiero około północy. Ale poniedziałek to już same przyjemności. Przyszła do mnie moja najlepsza koleżanka.
Do mojego domu weszła sama ponieważ spałem po imprezce. Musze przyznac ,że nie zła z niej laska, Ma cudwone , jedrne piersi, ale i pupe też ma nie złą. Ale wrócmy to tego zdarzenia. Gdy się obudziłem stała nade mną ona. Ma na imie Monika.Byłem w samych ...
Łączna liczba liter: 3019
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze