Był piękny letni wieczór,wracaliśmy akurat tego dnia z większych zakupów. Po godzinnej jeździe samochodem znaleźlismy sie w już swoim mieście.
Weszliśmy do domu. Zrobiłam pyszną kolacje, może to głupie ale zapaliłam świeczki.
Mój mąż straszcznie się tym zdziwił. Jedząc posiłek, patrzyliśmy sobie głeboko w oczy, śmiejąc sie, wspominając stare czasy.Nagle wstał i właczył muzyke, wyłączył telewizor.Byliśmy tylko my, spokojna muzyka, oraz swiatło świec, ktore padało na nasze twarze.Poczułam jego ręce na moim karku.Zaczął mnie masować, wstałam zaczeliśmy tanczyć, Wykonywaliśmy taniec tak ...
Łączna liczba liter: 3559
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze