Leżałem w wannie relaksując się po ciężkim dniu w pracy. Gorąca woda, pachnący płyn do kąpieli, cichutko sącząca się muzyka z głośnika radia. Tego mi było trzeba.
Usłyszałem przekręcany w zamku drzwi klucz i otwierające się drzwi wejściowe. Po chwili Kasia otworzyła drzwi do łazienki i weszła do niej. Powiedziała cześć kochanie, nachyliła się i wpiła się pocałunkiem w moje usta, jej dłonie zaczęły błądzić po moim ciele, dotykać szyi, masować tors, schodząc coraz niżej ...
Łączna liczba liter: 13170
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze