Był chłodnawy wrześniowy dzień. Udałem się do najbliższej biblioteki żeby przygotować sobie jakiś
artykuł na lekcje języka polskiego. Do zamknięcia biblioteki została już tylko godzina. Młoda i
atrakcyjna kobieta dała mi jakieś książki, ale mogłem z nich korzystać tylko na miejscu.
Usiadłem przy stoliku na przeciwko niej i zacząłem przygotowywać referat. Bibliotekarka chodziła
po sali i wsuwała książki na swoje miejsca.
Miała na sobie spódniczkę do kolan, na ok...
Łączna liczba liter: 3515
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze