No cóż- zaczynało mi się to wszystko podobać. Byłam otoczona luksusem , a ponadto ci zachwyceni mną chłopcy. Bo jak ich nazwać? Co prawda formalnie już dorośli mężczyźni ale faktycznie to w przerwach między bzykaniem mnie najchętniej to by grali w piłkę i smęcili o jakiś zespołach. Ale nie zanudzali mnie tym . po prostu wpadali , robili co swoje , chwilę się pokręcili i znikali. Jedynie Tomek wpadał czasem na dłużej. Czuł się chyba w obowiązku zadbać o mnie. Pieniądze dy...
Łączna liczba liter: 10924
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze