Pewnego zwyklego dnia na wakacjach. Myślalem do poludnia ze to bedzie wesoly pogodny dzien z trawka dopuki do mych dziwi nie zapukala kolezanka 17letnia z bloku i zapytala mnie czy bym z nia nie poszedl do kina bo ona niema z kim. Zgodzilem sie poczym zaproponowlem jej ze bysmy poszli ze zielskiem bedzie nam fajniej ona po dlugim czasie zastanawiania zgodzila sie w tedy wiedzialem ze po poludniu bedzie to wesoly pogodny dzien z trawka i dziewczyna.
Pol godziny pozniej...
Łączna liczba liter: 3434
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze