Był piękny wieczór, kiedy szedłem do mojej siedemnastoletniej koleżanki, która zaprosiła mnie do siebie na kolację. Kiedy wszedłem do jej mieszkania, otworzyła mi już, czekała w pięknej różowej sukience i hawajskiej koszulce. Przywitałem się z nią i zaraz potem zaczęliśmy jeść kolację. Miałem się zaraz potem zebrać do domu, ale ona zatrzymała mnie i powiedziała, że chce ze mną dzisiaj spać.
Powiedziałem, że nie mogę, jeszcze nie czas.
- Tylko ten jeden raz, proszę. Tak jak ja chcę i jak ty chcesz, tylko się wstydzisz. Proszę cię, mój wspaniały ziomku, mój prawdziwy mężczyzno, mój ra...
Łączna liczba liter: 3139
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze