Moja matka jest walnięta. Choć na pierwszy rzut oka nie wygląda. Nawet niezła z niej laska – choć ma już na karku pięćdziesiątkę. No i do tego jest lekarzem – okulistką. Ktoś zapyta: po czym widać w takim razie, że jest walnięta? No to posłuchajcie. Przez pięć lat mieszkałyśmy w Nowym Jorku. Ja i ona. Samotna matka i jej córka. Któregoś dnia – miałam wtedy szesnaście lat – moja walnięta mamusia wręczyła mi miesięczny karnet na kurs. Niech ktoś was zgadnie na jaki? Na kur...
Łączna liczba liter: 3501
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze