Miałem wtedy siedemnaście lat. Rodzice wyjechali na jakąś wycieczkę a mnie zostawili pod opieką cioci Leokadii. W zasadzie to nie była żadna ciotka, ale przyjaciółka mamy jeszcze z dzieciństwa. Ze względu na jej częstą obecność zwracałem się do niej per ciociu. Została ze mną, ponieważ miała przypilnować żebym się podciągnął z geografii. W tamtym czasie Leokadia miała jakieś trzydzieści dwa lata. Była samotniczką, żadnego faceta w pobliżu. Sprawiała wrażenie szczęśliwej ...
Łączna liczba liter: 5898
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze