Pomyslalam, ze to już czas. Jestesmy ze soba już bardzo dlugo, Ty na pewno bardzo tego chcesz. Jednak nie pomyslisz o tym żeby mnie dotknąć, nie chcesz mnie skrzywdzic, wywierac presji. Widze ze czasem jest Ci bardzo trudno, lecz jestes prawdziwym mezczyzna.
Wiem o tym. Chce tego.
Przychodzisz dzis do mnie-jak zawsze. Widze dziwny grymas na Twej twarzy. Mowisz, ze to znowu cos w szkole. Przytulam Cie. Czuje wspaniala bliskość, juz teraz wiem, ze chce być z Toba najbliżej. Caluje Cie. Namiętniej niż zwykle. Nawet nie staram się żeby tak było, to wychodzi odemnie. Spostrzegasz, ze jest...
Łączna liczba liter: 4593
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze