Zdaję się, że w końcu stało się. Sylwia oszalała do reszty. To, czego obawiałam się tak bardzo, to, co wiedziałam, że może przynieść problemy, stało się. Sylwia zdradziła Sebastiana. A było już tak dobrze! Będąc z nim zaczęła się wreszcie uspokajać, normalnieć. Nie straciła swego szaleństwa, ale nie musiałyśmy się też bać o nią przez cały czas. A jednak... za szybko cieszyłyśmy się z ustabilizowanego trybu życia naszej przyjaciółki. Wszystko przez przyjazd Michała.
Prz...
Łączna liczba liter: 2978
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze