Miałam wtedy skończone 17 lat, chodziłam do II klasy gimnazjum. Można śmiało powiedzieć, że przechodziłam burzliwy okres w swoim życiu. Nie było to bynajmniej spowodowane kwestiami związanymi ze szkołą, znajomymi z budy czy dojrzewaniem. Od kilku miesięcy cierpiałam na ogromną pustkę w życiu. Niemal każdego dnia upewniałam się w przekonaniu, że mój świat wali się trwale i systematycznie, dzień, po dniu. Kilka tygodni temu zmarł mój ukochany dziadek (babcia nie żyła od kilku lat). Stało się to nagle. Ojciec stwierdził, że znikły dla niego ostatnie powody, dla których mieszkał z nami i tydzień p...
Łączna liczba liter: 13145
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze