Wielki autobus podjechał na stanowisko, wstajemy, podchodzimy do barierek, no i już się cieszymy na myśl o Naszym miejscu z tyłu – zgodnie z planem na ostatnim siedzeniu! WOW! Tłum dzieciaków w wieku lat około 8- 12 jedzie z Nami, a może My razem z nim? Hehe nieźle, będzie zabawa. Mój Kochany Pan M poszedł po bilety a ja fruuuu.. na koniec autobusu – co by Nas kto nie przysiadł. Udało się – jedziemy, autobus ruszył....dzieciaki jak dzieciaki – wiadomo – głośno i tłoczno, ale to miało swój urok jak się później okazało.
Usiadłam po lewej stronie Pana M, najpierw to grzecznie trzymaliśmy ...
Łączna liczba liter: 2968
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze