Kilka tygodni po pamiętnym Sylwku z „czynnym” udziałem Jacka zorganizowaliśmy urodzinową imprezę Kasi, na którą zaprosiliśmy kilku znajomych. Był na niej także Jacek i miał być jej prezentem- niespodzianką. Nie wiedziała o tym, ale Kasia mogła się czegoś domyślać, ponieważ od czasu sylwestra nasz seks był zawsze przesycony fantazjowaniem na jego temat. Podczas łóżkowych zabaw Kasia wspomagała moje bodźce wzrokowe. Brała do ust mojego kutasa, lizała go, ociągała, a przy tym zabawiała się także wibratorem. Ssała kutasy na przemian, a gdy lizała tego sztucznego wymieniała imię Jacka patrząc prost...
Łączna liczba liter: 10598
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze