Z Małgosia nie mielismy żadnych poważniejszych planów na tą sobote. Zapowiadało sie, że będziemy nudzić się jak mopsy oglądajac program tv.Stukając w kompa na necie zabijałem nude. Nagle zadzwonił domofon.Z rozmowy zorientowałem sie ,że to Kaśka kumpelka mojej żony.Pijąc kawę przysłuchiwałem się chcąc nie chcąc babskim plotom.Wstając od kompa zaproponowałem, aby wreście pogadały po ludzku na konkretny temat. Patrząc na mnie, dziewczyny zaczęły się śmiać. Kaśka patrząc mi beszczelnie w oczy spytała czy chce z nimi porozmawiac o sexie? Widząc moje zaskoczenie, wyjęła z torebki różowy wibrator! W...
Łączna liczba liter: 3538
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze