Przysuwam się do ciebie niepewnie.. podnoszę głowę i patrzę ci w oczy… Obejmujesz mnie.
Zaczynamy się całować… namiętnie… mocno i szybko. Rozbieramy się wzajemnie, lądujemy na łóżku, jesteś nade mną, zdejmujesz mi majteczki, rozsuwasz mi nogi…
Przysuwasz się. Bierzesz go do ręki. Dotykasz nim mojego łona, przesuwasz po mojej łechtaczce… w końcu twój żołądź dotyka wejścia do mojej pochwy… zatrzymuję cię na kilka sekund, żeby zapamiętać ten wyjątkowy moment…
Po chwili bardzo powoli się we mnie wsuwasz… czując cię w sobie oddycham głośno… wchodzisz we mnie najgłębiej, jak potra...
Łączna liczba liter: 2786
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze