Spotkało mnie dziś coś ciekawego. Tak się składa, że w liceum uczył mnie wychowania fizycznego pewien bardzo interesujący mężczyzna. Nazywał się Piotr miał około trzydziestu ośmiu lat, był średniego wzrostu, szczupły, ale niezwykle umięśniony. Miał ciemne włosy, błękitne oczy i zwykle nosił parodniowy zarost. Do tego miał zabójczy, zniewalający uśmiech. Nie było w szkole dziewczyny, która nie szalałaby za nim. Może nie był przystojny, ale cała jego postać, osobowość, to,...
Łączna liczba liter: 2986
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze