To bylo 4 lata temu gdy pracowalem w Madrycie miałem wtedy 28 lat a moja żonka26.Ona tez pracowala w Madrycie lecz mieszkala u rodziny u której opiekowala sie dziecmi wiec widywalismy sie tylko w soboty od popoludnia do24.Jak zwykle o17,30 czekalem w parku na ławce na moją Gabrysie i patrzyłem na sexowne tyleczki młodych Hiszpanek,które w krutkich spódniczkach grały w tenisa,w pewnym momencie zobaczylem w alejce moją żonke szła w cienkiej przezroczystej bluzeczce"ala"pan...
Łączna liczba liter: 9946
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze