Ciemna, bezgwiezdna noc. Blask księżyca ledwo było widać przez gęste chmury i unoszącą się od rana mgłę. Dwudziestoletnia dziewczyna, zapłakana, biegła przez mały, zaniedbany las, oddzielający dwa osiedla. Ubrana była bardzo skąpo i była tego jak najbardziej świadoma, tak samo jak czasem spotykających się w lasku dresów. Jednak teraz nie myślała o konsekwencjach - właśnie dowiedziała się, że jej chłopak ją zdradza, i to w dość upokarzający sposób - zdjęcie jego i tej "in...
Łączna liczba liter: 7815
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze