W czasie wakacji jednym z moich klientów w agencji był biznesmen, w wieku około 50 lat. Zamawiał mnie kilkanaście razy i jeśli tak można powiedzieć wypróbował mnie z każdej strony. Podczas jednego spotkania nie chciał mnie rżnąć, ale porozmawiać, miał dla mnie jakąś propozycję. Zaproponował mi, abym uwiodła jego syna. Otóż Marcin, bo tak miał na imię, był szesnastolatkiem. Według jego ojca był bardzo nieśmiały i zamknięty w sobie, co powodowało, że nie należał do najpopu...
Łączna liczba liter: 16556
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze