Po tych słowach samochód ruszył. Przez jakieś 10 minut jeszcze się śmiali a potem nastała grobowa cisza. Pewnie każdy z nich wyobrażał sobie co będzie mi robił. Bałam się strasznie. Nie wiedzia łam co mnie czeka. Jechaliśmy długo aż wyjechaliśmy z naszego miasta. Moje przerażenie przeobrażało się w całkowity paraliż. Nagle zwolnił jakby nie znał dokońca drogi. Mirek pyta się na głos "kurwa jak tam sie jechało".Na to Adam a musimy tam jechać? A jak kurwa będzie sie darła ...
Łączna liczba liter: 9268
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze