Mój związek z Mariuszem zawsze był bardzo burzliwy. Dwoje ludzi o wybuchowych temperamentach stanowią mieszankę wybuchową. Kłócimy się o wszystko – o sprawy poważne i błahe. I robimy to z równym impetem! Znajomi nie lubią spotykać się z nami, bo to zawsze oznacza gorącą atmosferę, a nie każdy lubi taki rodzaj rozrywki. Kłótliwie było wiec zawsze, ale to, co dzieje się od miesiąca przekracza wszelkie granice! Wieczne, niekończące się awantury, krzyki, rzucanie w siebie pr...
Łączna liczba liter: 2503
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze