Cholera no! - zaklęła Karolina, ściągając nogę z gazu. Że też akurat musieli ją zatrzymać w miejscu, w którym praktycznie nie ma żadnego ruchu. Tak tak - ograniczenie prędkości. Ale ona była zdenerwowana i potrzebowała się jakoś zrelaksować, a szybka jazda była dla niej prawdziwym relaksem. - Dobry wieczór pani - usłyszała głos policjanta, dokumenciki proszę! No to stało się - pomyślała podając mu prawo jazdy. Odczytał głośno jej imię i nazwisko. - Przekroczyła pani dozw...
Łączna liczba liter: 6437
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze