Od jakiegoś czasu dorabiałem jako sprzątacz na basenie. Nie było zbyt dużo roboty, ale i płacili tak sobie, więc robota była całkiem przeciętna. Najgorsza była nuda i rutyna, momentami myślałem, że dłużej nie wytrzymam, ale potrzebowałem pieniędzy. Trochę się pocieszałem faktem, że od czasu do czasu na basen przychodziły naprawdę niezłe panienki i było na co popatrzeć. Raz na jakiś czas zdarzył się jakiś śmieszny wypadek, czy przygoda, co powstrzymywało mnie od rzucenia ...
Łączna liczba liter: 8113
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze