Ciemna ale ciepła noc. Jedziemy samochodem z Łodzi. W radiu gra muzyka takie rockowe brzmienia (perfekt, urszula, vm). W moim fordzie pootwierane szyby. Masz na sobie czerwoną spudniczkę, białą bluzeczkę na ramiączka. Ja krótkie spodenki (czarne) i białą koszulkę. Co chwilę spoglądam na ciebie sprzed kierownicy, podnieca mnie jak patrzysz na mnie tym urokliwym i pełnym erotyzmu wzrokiem. Nie wytrzymałem, złapałem cię sugerująco za kolano, położyłaś rękę na mojej i zaczęł...
Łączna liczba liter: 2522
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze