Góry, snowboard, ukraińska wódka.... czego chcieć więcej?...środek zimy w bieszczadach.
Ja mój kolega moja siostra jej koleżanka i moja kuzynka.Od czasu jak wróciliśmy z Ukrainy nasz wieczór ciągnął się pod znakiem alkoholu. Wypiłem dużo, ale trzymałem się na nogach w przeciwieństwie do reszty ekipy. W końcu około 4 w nocy wszyscy stwierdzili że czas na spanie. Moja kuzynka Marzena to dziewczyna z wioski, całkiem ładna, z dużymi piersiami. Lecz moja siostra za bardzo z...
Łączna liczba liter: 4278
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze