Drżała nie mniej niż on sam, gdy dyskretnie wchodził w nocy do jej sypialni i wsuwał się za plecy. Udawała mocny sen kiedy dociskał się nagim zazwyczaj ciałem, a potem pieszczotliwie podciągał koszulę nocną i dotykał penisem gorących i też nagich pośladków. Czując wzmagającą się rozkosz, wciskała niby przez sen, twarz do poduszki i poddawała się lubieżnym dotykom. Z ogromnym wysiłkiem tłumiła swe reakcje, kiedy jego dłonie pożądliwie myszkowały po nagich piersiach, brzuc...
Łączna liczba liter: 16321
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze