To było jakby nie patrzeć rok temu.Tak.Od tej chwili przeleciał rok.Stojąc teraz pod jej oknem,przypominam sobie wszystko na nowo.Każdy jej dotyk,każdy jej uśmiech widuję codziennie wpatrując się w to okno.
Był goracy,sierpniowy dzień.Do bram mojej sąsiadki przyjechała dziewczyna.Nie była to zwykła dziewczyna.Miała w sobie coś innego.Ta tajemniczność,ten urok sprawiały,że całe moje ciało reagowało na to czymś do tej pory mi nieznanym.Przechodziłem właśnie koło drzwi m...
Łączna liczba liter: 2998
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze