Marzy mi sie noc pelna zmyslowych pieszczot. Chcesz opowiem ci na uszko. Posluchaj....
Najchetniej zabralabym cie do domku w gorach i tam wypiescilabym cie za wszystkie czasy. Ale najpierw rozpalilabym w kominku, zapalilabym swiece na kominku i na stole wsrod wina i owocow. Rozlozylabym przed kominkiem jakiegos przecudownie puszystego niedzwiadka, albo raczej to co z niego zostalo a potem zrobilabym wszystko zebys lezal tam ty Misiu, choc niekoniecznie bez zycia ;)
Wyo...
Łączna liczba liter: 12319
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze