Będąc w pracy nabrałam olbrzymiej ochoty na seks. Czasami tak już bywa i mam wtedy duży problem, by wytrzymać do najbliżej sposobności. Chwilami chcę rzucić się na obcego mężczyznę, chcę, by mnie zaspokoił! Nigdy nie byłam cierpliwa, a czekać na spełnienie... czasem to takie trudne... Nie było też łatwo i tym razem. Dotarłam jednak do Piotrka. Zdecydowana byłam, iż bez względu na to, czy będzie sam, czy też z gościem i tak będę się z nim kochać. Bez względu na wszystko. ...
Łączna liczba liter: 1794
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze