Znowu to zrobiłam! Znowu weszłam im do pokoju! Czy ja nigdy nie nauczę się pukać? Ale myślałam po prostu,, że ich nie ma! Byli cicho, spokojnie, a to im się przy seksie doprawdy rzadko zdarza. Naturalnie o Sylwii i Sebastianie mówię.
Prosto z uczelni wróciłam do domu. Drzwi zamknięte były na klucz, więc naprawdę byłam przekonana, że w domu nikogo nie ma. W dodatku panował okropny zaduch. Postanowiłam przewietrzyć mieszkanie. W ogóle nie znoszę gdy wszystkie okna są poz...
Łączna liczba liter: 2912
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze