Mam dość !!! - powiedziałam w myślach. Koniec patrzenia w te papiery. Powinnam zadbać trochę o siebie. Miałam tylko dwie godziny samotności, potem spodziewałam się wizyty kolegi. Celu oczywiście łatwo się domyśleć: miałam mu pomóc zgłębiać tajniki analizy anionów. Hmm... Co by tu zbroić? Myślałam sobie z chytrym uśmieszkiem... Wstałam z fotela, miałam na sobie tylko wełniany sweter zakrywający krągłe pośladki, i przeciągnęłam się leniwie odsłaniając zgrabnie przystrzyżon...
Łączna liczba liter: 11215
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze