Moje problemy zaczęly się w drugiej klasie liceum. Poznałem wtedy Asię. Fajną dziewczynę z technikum poligraficznego. Metr 175, blondynka. Z wyglądu demon seksu. Wydawało mi się, że lada moment przestanę być prawiczkiem. Starzy wyjechali na weekend do ciotki. Miałem wolną chatę. Asia powiedziała swoim rodzicom, że wyjeżdża w góry z koleżanką. Kupiłem butelkę czerwonego wina i paczkę prezerwatyw. Do tego ozdobne świece. Chciałem, żebyśmy zrobili to w blasku chyboczący pło...
Łączna liczba liter: 7673
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze