Pewnej cieplej sierpniowej soboty , wraz z rodzina udalem sie na wesele mojej znajomej .Cieszylem sie z tego powodu gdyz zawsze na imprezach tego rodzaju jest duzo pieknych kobiet. Gdy wchodzilem na sale bankietowa jeszcze nie wiedzialem co mnie dzis czeka .. Zabawa rozkrecala sie powoli. Na parkiet wychodzily coraz to ladniejsze dupcie , ubrane w kreacje , ktore co nieco odslaniaja.Sam przylaczylem sie do zabawy.
Po jednym z tancow zauwazylem ze przypatruje mi sie b...
Łączna liczba liter: 2708
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze