Było to pewnego upalnego letniego dnia. Wsiadałem do windy i gdy już miałem zamykać drzwi zobaczyłem, że biegnie sąsiadka z góry. Była ubrana w krótką żółtą koszulkę uwydatniającą jej jędrne piersi oraz obcisłe dżinsowe szorty. Znałem ją wcześniej z widzenia,
była ładną blondynką w wieku około 25 lat. Gdy wsiadła zamknąłem drzwi i wcisnąłem numer swojego piętra.
Ach jaki gorący dziś dzień. Jestem cała rozpalona - powiedziała i nacisnęła guzik stop. Chcesz rozpalić ...
Łączna liczba liter: 2082
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze