Własnie wychodziłem ze szkoły. Wracałem do domu z dyskoteki. Moja kolezanka niechciała sama wracac wiec ja z kolega posatnowilismy ja odprowadzic. Przeszlismy juz spory kawałek i doszlismy do domu Pawła mojego kolegi.
On powiedział że zostanie w domu bo niechcer my sie samemu wracać potem. Ja poszłem z Kaśką dalej szlismy z 10 minut aż niewiem z jakiej przyczyny poruszylismy temat o sexie. Ale szlismy dalej na przystanku postanowilismy się na chwile zatrzymac i odpoc...
Łączna liczba liter: 1715
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze