Tego dnia bylam bardzo rozpalona, od samego ranka czulam, ze jesli ktos mnie nie przeleci to nie wytrzymam. Wystarczyl jeden dotyk sutek, aby byly juz bardzo twarde. Niestety nie mialam czasu, aby rano sama sie zaspokoic, poniewaz juz bylam spozniona do pracy. Ubralam sie szybko, niestrarannie, wiec dopiero w autobusie zauwazylam, ze mam oczko na ponczochach, jednakze nie bylo go widac, poniewaz bylo bardzo male. Wchodzac do kancelari przywitalam sie z Markiem, moim kole...
Łączna liczba liter: 5067
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze