Mam na imię Dominika mieszkam w Warszawskim bloku na samy szczycie codziennie rano studiuję na uczelni a wieczorami pracuję jako kelnerka przez co moje mieszkanie traktuje jako noclegownie wracam zawsze blisko 2-3 w nocy kilka godzin snu i na uczelnie i tak przez cały czas. Wracałam właśnie z pracy byłam wykończona nie miałam sił na nic był akurat piątek więc cieszyłam się że będę mogła się wyspać, weszłam do bloku otwarłam windę weszłam nagle za mną weszła ładna dziewcz...
Łączna liczba liter: 2426
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze