Było sobotnie popułudnie..wieczorem miałam iść z moim chłopakiem na imprezę do klubu, więc jak to zawsze przed wyjściem poszłam do łazienki..napuściłam wody do wanny, wlałam olejek i wskoczyłam szybciutko do cieplutkiej wody :) leżałam i słuchałam muzyki z pokoju, w którym siedział mój mężczyzna..zaczęłam myśleć o nim i o tym co robiliśmy zeszłego dnia :) było cudownie..myśli te powodowały napady gorąca, które rozpływały się błogo po moim ciele..jedną ręką zaczęłam pieśc...
Łączna liczba liter: 2171
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze