Leci mój ulubiony spokojny, klubowy kawałek.. a ja biorę się za pisanie.. chcę zapisać gdzieś wspomnienia.. marzenia..
To był spokojny, letni dzień. Para moich znajomych wyciągneła mnie nad wodę. Pływaliśmy, zrobiłem im pare romantycznych fot.. ale nudziłem się.
Oni mieli siebie - ja nikogo. Zadzwoniłem więc do znajomej z pytaniem co u niej.. w odpowiedzi usłyszałem "co robisz wieczorem?" na co ja odparłem - "nudzę się :)" i dostałem zaproszenie na imprezke.. 21:00 ...
Łączna liczba liter: 9848
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze