Tego dnia jak zwykle wzięłam samochód i pojechałam do mojego faceta. Byliśmy jak zwykle w barze ze znajomymi, graliśmy trochę na maszynach itd. Jednak coś było inaczej… Miałam taką dziką ochotę na sex, ale nie było odpowiedniego miejsca. Zmusiłam Roberta żeby objął mnie od tyłu jak rozmawialiśmy z jego znajomym. Przysunęłam się do niego bliżej, zaczęłam delikatnie ocierać swoją pupą o jego spodnie. Od razu zrozumiał, że mam na niego ochotę, ja jednak nie przestawałam go ...
Łączna liczba liter: 3613
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze