Cały poprzedni dzień mój Pan poświecił na rozmowę ze mną, chciał mnie lepiej poznać, chciał zobaczyć jak reaguję na niektóre tematy, czy wstydzę się o niektórych rzeczach mówić, czy jestem otwarta i szczera w stosunku do Niego. Jak ocenił rozmowę jeszcze tego nie wiem. Dość wcześnie kazał mi się położyć spać, mówiąc, że potrzebuję wiele sił na jutrzejszy dzień.
Obudziłam się w pokoiku, gdzie znajdowały się tylko łózko, krzesło i komoda. W rogu stała kamerka. Koło siebie na poduszce znalazłam błękitną kopertę. Otarłam oczy i zaczęłam czytać list:
"Dzień dobry suczko. Dziś czeka cię wi...
Łączna liczba liter: 10172
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze