Jest to dziwna przygoda, która spotkała mnie naprawde. Od jakiegoś czasu zaczęła mnie podniecać moja macocha, z którą chciałbym się kochać. Często wyobrażałem ją sobie nago. Lecz wiedziałem, że moje mażenie jest nierealne. Pewnego dnia samotnie wyleguje się na łóżku i zabawiam się myśląc właśnie o niej, że kiedyś sama zapragnie kochać się ze mą. W pewnym momencie po cichutku drzwi od pokoju zaczynaja sie owierać nie zdążyłem schwać ze strachu mojego penisa i trzymałem go w ręce, gdy nagle, ku mojemu zdumieniu do pokoju weszła Jola(moja macocha)w samych pończochach i szpileczkach.
Zapyt...
Łączna liczba liter: 2137
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze