Spędzanie samotnych, sobotnich wieczorów zawsze przychodziło mi bardzo łatwo. Nigdy nie mogłem powiedzieć, że moją ulubioną formą spędzania wolnego czasu była zabawa w dyskotece czy bezsensowne upijanie się do nieprzytomności. Po całym tygodniu spędzonym w szkole tj. wśród kolegów i nauczycieli miałem ochotę wreszcie zostać sam, przeczytać ciekawą książkę, oglądnąć niezły film czy posłuchać radia. Tego pamiętnego dnia też tak miało być. Dobry film w telewizji, kąpiel, najlepiej z dobrą książką lub gazetą a potem do spania. Niestety mój weekendowy harmonogram jak zwykle runął z hukiem. Oczywiśc...
Łączna liczba liter: 8115
Przeczytaj całe sex opowiadanie |
Zgłoś naruszenie
Wyślij opowiadanie znajomemu
Napisz swoje komentarze
Musisz być zalogowany, aby wystawiać komentarze